Przeczytasz w 1 chwilkę

Leniwy i wiecznie zmęczony, z bardzo specy­ficznym poczuciem humoru. Moja żona zaraz by to skwitowała — z poczuciem czego? Fan motory­zacji ale raczej nie tej najbar­dziej współ­czesnej. Wiadomo, kiedyś  to było…